Czy i jak prosić o pieniądze?

„… przed nami przyszłość świetlana, waszą gotówką usłana…” kiedy widzę taki wierszyk na zaproszeniu ślubnym dostaję białej gorączki,
a takich subtelności jest więcej  i niestety bardzo często stosowanych.
Nikt nie chce mieć 4 czajników elektrycznych czy też pościeli nie w naszym stylu – dlatego też Narzeczeni szukają sposobów na uniknięcie takiej sytuacji.
Jak to zrobić z klasą i czy w ogóle robić?

Czy takie prośby są kulturalne?

Może Was rozczaruję, ale jakiekolwiek prośby o pieniądze nie są zgodne z savoir vivre’m i nie są w dobrym tonie.
Gości na wesele nie zaprasza się w ramach ”sponsorów” tylko po to, aby świętowali z Wami ten wyjątkowy dzień.
Jeśli uważacie, że prezenty nie są najważniejsze to nie umieszczajcie nawet najpiękniej sformułowanych próśb.
Teoretycznie, w dzisiejszych czasach i tak większość Gości nie bawi się w kupowanie prezentów tylko obdarowuje Młodych ”kopertą” aby sami sobie kupili to co potrzebują.
To wy najlepiej znacie swoich Gości i jeśli zapraszacie osobiście najlepiej po prostu w rozmowie wspomnieć o czym marzycie.

Co i jak napisać?

Jeśli podjęliście decyzję o informowaniu gości o swoich preferencjach prezentowych – zróbcie to jak należy- błagam, nie piszcie rymowanek o świnkach, kopertach i spaniu na gotówce gości.
Ani to subtelne, ani tym bardziej zabawne- naprawdę!
Napiszcie po prostu szczerze, jednym, dwoma zdaniami z uzasadnieniem , bez infantylnych określeń typu ”pieniążki” np. „Drodzy Goście, będzie nam bardzo miło, jeżeli zamiast obdarowywać nas prezentami, pomożecie zrealizować nam plan zakupu mieszkania ”

Jeśli nie wierszyk to co?

Jedno, mamy ustalone- wierszyki są obciachowe. Jeśli nie masz pomysłu na wyrażenie słowami tego co chcesz, polecam sposób naszych przodków 😉 – przedstawienie graficzne.
Takie rysunki są proste i mówią więcej niż tysiąc słów. Świetnym pomysłem jest nazwanie rysunków ”ślubnym rebusem” lekko, niezobowiązująco .
A Wy co o tym myślicie? Napiszecie wierszyk w swoim zaproszeniu ślubnym czy nie?

2 komentarze

  1. Agata Czerwiec 26, 2018

    Wreszcie ktoś, komu się te beznadziejne wierszyki nie podobają! 😉 Dzięki za wpis!

  2. Kasia Czerwiec 26, 2018

    cała przyjemność po mojej stronie 🙂

Dodaj komentarz


%d bloggers like this: