Oprócz błękitnego nieba

Nic mi dzisiaj nie potrzeba…ok, parę rzeczy by się znalazło ale ja nie o tym. O swojej miłości do pasteli pisałam już nie raz, więc nikogo nie zaskoczy wybór ”dusty blue” na kolor przewodni.
Jeśli szukacie innego koloru na ślub niż róż, to trafiliście całkiem dobrze 😉

Kolor spokoju

Wszelkie odcienie niebieskiego mają udowodnione działanie uspokajające – a czego nam trzeba na ślub jak nie spokoju? Kolor który chce Wam zaproponować, to przygaszony,
delikatny odcień niebieskiego. Pastele są zawsze na topie i fantastycznie współgrają ze ślubnymi dekoracjami, przy tym dając szereg możliwości w kompozycjach.

Rozmarzona panna młoda

Błękity to bez wątpienia kolory dla marzycieli! Suknia ślubna w tym kolorze na pewno będzie pasowała blondynkom, ale ciemnowłose panny młode też będą wyglądały jak z bajki.
Moje serce skradły wszelkie tiulówki- delikatne, zwiewne i w pięknych kolorach.

Jeśli same nie chcecie rezygnować z bieli na ten wielki dzień, zawsze możecie ”ubrać” druhnę/druhny w sukienki lub spódnice tiulowe w tym kolorze – efekt WOW gwarantowany.

Jesli jednak stawiacie na biel sukni, super detalem wprowadzającym kolor do waszej stylizacji są buty- jeśli wybierzecie kolorowe istnieje duża szansa na wykorzystanie ich ponownie
w innej już nie ślubnej stylizacji.

Niebieskie nie tuczy…

Tort, makaroniki a może babeczki? Wszystkie słodkości mogą być w kolorach nieba! Za ozdobę mogą posłużyć prawdziwe kwiaty i to naprawdę wystarczy.
Słodkości w kolorze nieba z pewnością pozytywnie zaskoczą Waszych gości.

Król stół

Obrus, serwetki, bieżnik- to wszystko może być w błękitach – dodatkowym kolorem, który będzie pasował (oprócz bieli!) będzie miedź, złoto, srebro i zielenie.
Jeśli jednak marzy wam się odrobina ”kobiecego” różu- nie martwcie się – też pasuje. Dodatkowo podkręcenie błękitów ciepłymi, nasyconymi kolorami sprawia że całość nabiera bardziej letniego i wiosennego charakteru.

Z doborem kwiatów w odcieniach niebieskiego też nie powinnyście mieć większych problemów – przepiękne hortensje, irysy, szafirki, storczyki, frezje czy anemony zrobią nie tylko piękne dekoracje stołu ale i Wasz ślubny bukiet. Na topie są wstążki – najlepiej jedwabne, ręcznie farbowane dowiązywane do bukietów – nawet przy białych kwiatach, możecie w ten sposób mieć ”coś niebieskiego”.

Męskie sprawki

Nie zapominam o panach! Pan Młody nie musi występować w czerni! Moda męska daje wbrew pozorom wiele możliwości.  Oprócz garnituru w pięknych odcieniach błękitu lub złamanej szarości, możecie dodać kolorowy akcent w postaci muszki lub szelek. Ciekawą alternatywą są drewniane muszki – nie tylko piękne i naturalne – sprawdzą się też w innych okolicznościach niż ślub- jako zabawny akcent w stylizacji.

Dodaj komentarz


%d bloggers like this: