Miejski ślub z rustykalnym akcentem

Jak ja lubię takie śluby! Niesztampowe, bez zadęcia! Prostota górą! I tatuaże! Verna i Alex  musieli trafić na mojego bloga – zorganizowany przez nich ślub, jest tak bliski mojemu poczuciu estetyki, że musiałam Go pokazać!

Umiłowanie prostoty

Jeśli minimalizm i nietypowe rozwiązania są bliskie Waszemu sercu, to na pewno spodoba Wam się ten ślub.  Panna Młoda w sukni z kolekcji Anna Kara, udowadnia że krótkie włosy są bardzo stylowe! Bardzo podoba mi się też stylizacja Pana Młodego (bo, że kocham tatuaże to już wiecie) ale nietypowe buty jak widać nie psują wcale ”powagi” sytuacji, ale podkreślają indywidualny styl narzeczonych.

Zapach eukaliptusa

W dekoracjach postawiono na eukaliptus i malutkie sukulenty (które osobiście uwielbiam!). Eukaliptus jest trwały, okazały i do tego pięknie pachnie – polecam Wam używać go w dekoracjach.
Do takiej zielonej oprawy, świetnie pasuje papier ekologiczny, na którym zrobiono menu i dodatki. Urzekająca jest prostota tychże – stempel z danymi młodych jako akcent i tow zupełności wystarcza. Ślubne stemple z personalizacją, znajdziecie np. u Decoris Wedding Collection albo Retro Nadruk. Bukiet ślubny, butonierka i korsarze utrzymane są również w zielono-białej palecie kolorów. Dodatek modnej od kilku sezonów gipsówki, dodaje rustykalnego akcentu.

Zdjęcia: Chris&Alina Photography

 


 

   
   

1 Comment

  1. Karolina B. Luty 7, 2018

    Cudowne fotografie! Przepiękna para, klimat nie do podrobienia! nie mogę przestać na to wszystko patrzeć!

Dodaj komentarz


%d bloggers like this: